czwartek, 16 marca 2017

Próba generalna

Chęć nauki szycia ubrań dla siebie samej nie zrodziła się od tak... wczoraj...

Latem wykonałam karuzelę nad łóżeczko dziecięce z filcu, ta zabawa bardzo mi się spodobała i zrobiłam jeszcze kilka zawieszek do wózka.


Kiedy dostałam maszynę do szycia wiedziałam już ile radości i satysfakcji daje tworzenie!

Zaczęłam od uszycia prześcieradła!!! :D Właśnie tak, uznałam, że muszę zacząć od prostego ściegu, później przyszła kolej na worek na bieliznę do łazienki i wypełnienia koszyczków.


Bardzo lubię moje torby na zakupy, uszycie było łatwe, a żeby nie były nudne zrobiłam nadruki farbą do tkanin.

Najpoważniejszym przedsięwzięciem był filcowy organizer do samochodu dla mojego męża. Szycie okazało się nie takie trudne a ja znów poczułam, że potrafię...

Tak powoli dojrzewał pomysł na to wyzwanie i tego bloga.

Poniżej zamieszczam zdjęcia rzeczy wymienionych w tym wpisie.

















W niektórych projektach inspiracji szukałam w internecie:
http://etiblog.com.pl/organizer-do-bagaznika-samochodowego-opis-jak-uszyc-i-przygotowac-wykroj/
http://cloroesdemialma.blogspot.com/2012/09/karuzela-dla-niemowlaka-diy.html

3 komentarze:

  1. Śliczna karuzela! <3 Reszta uszytków też cudna, torba z żarówką jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No taka zupełnie początkująca to nie jesteś.fajne uszytki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) zobaczymy jak pójdzie mi dalej :D

      Usuń